Ludzie na sesjach coachingowych opowiadają mi o tym, że trudno jest im znaleźć to, co tak naprawdę sprawia im radość w życiu. Wiele młodych kobiet ma problem z wyborem zawodu, zajęcia, które jednocześnie przyniesie im pieniądze i pozwoli się realizować. Czasem jest tak, że trudno jest im porzucić to, co robiły do tej pory, bo przecież to przynosi pieniądze. Jeśli to o czym piszę jest również Twoim wyzwaniem, w tym artykule znajdziesz wskazówki jak odnaleźć zajęcie, które jest Twoją prawdziwą pasją

Stan flow (tzw. przepływ), to stan psychofizyczny, który dokładnie opisał Mihály Csíkszentmihályi. Jest to stan, w którym odczuwamy głęboką satysfakcję, podczas wykonywanego zadania. Nie należy mylić tego stanu z przyjemnością. Dlaczego? Dlatego, że przyjemność może być odczuwana podczas „nic nierobienia”. A wysiłek, aktywność jest jednym z wymaganych czynników, prowadzącym do osiągnięcia flow. Poza wymaganym zaangażowaniem Csíkszentmihályi wyznaczył siedem innych warunków, które prowadzą do tego stanu. Są to kolejno:

  • możliwość ukończenia zadania – czyli posiadane umiejętności powinny pozwolić na pomyślne zrealizowanie zadania, jednak ma ono być wyzwaniem, ponieważ jeśli nasze zdolności są większe niż wyzwanie – szybko znudzimy się pracą, natomiast w odwrotnej sytuacji (jeśli wyzwanie znacznie przekracza umiejętności) – ogarnie nas lęk. Ponadto będzie dobrze, jeśli da nam to możliwość rozwoju w danej dziedzinie,
  • koncentracja – pojawia się ona niezauważalnie, nie wymaga od nas wysiłku, jest naturalna,
  • cel zadania powinien być jasny,
  • możliwość otrzymania informacji zwrotnej, tak aby wiedzieć, czy podążamy w dobrym kierunku,
  • poczucie kontrolowania własnych działań –  kontrolę należy tutaj rozumieć jako stan poczucia bezpieczeństwa, a nie jako czynnik, który wywołuje stres,
  • zniknięcie niepokoju i zastanawiania się nad sobą – nie przejmujemy się porażką, ani tym czy coś nam się uda, czy nie uda, czy ktoś będzie zadowolony, czy nie,
  • zmiana poczucia czasu – będąc w stanie flow zapominamy o czasie, po ukończonym zadaniu ze zdziwieniem spoglądamy na zegarek i zastanawiamy się „Już minęły dwie godziny? Myślałam, że zaledwie kilka minut”.

Badacze nie zawsze zgadzają się z tymi czynnikami lub podają tylko część z nich. Można też spotkać inne warunki stanu flow, takie jak:

  • zespolenie – to oznacza jedność, połączenie się podmiotu wykonującego dane zadanie z tą właśnie czynnością, utożsamienie się z nią,
  • autoteliczność – czyli działanie jest celem samo w sobie, nie zwracamy uwagi na wynik pracy, nie jest on tak istotny jak samo działanie.

Jeśli czytając to zastanawiasz się jak to możliwe? A co z poczuciem głębokiej satysfakcji w codziennej pracy? Badania udowadniają, że jest to możliwe. Zespół badaczy wykazał, że ludzie doznają częściej przepływu w pracy, a dużo rzadziej podczas czasu wolnego. Badając kadrę kierowniczą, okazało się, że aż 64% osób doznaje przepływu w momencie działania, w pracy. Stan flow najmniej odczuwany jest przez robotników i obejmuje 46% z nich. Jednak autor książki Przepływ. Jak poprawić jakość życia podkreśla, że teoretycznie każdą pracę można zmienić w taki sposób, aby dawała więcej satysfakcji. Wystarczy zorganizować ją zgodnie z zasadami, warunkami wypisanymi powyżej.

Warto wspomnieć, że działanie musi być dla nas istotne, musimy mieć świadomość tego, że jest ono ważne dla nas.

Jeśli w pracy ani razu nie doznałaś stanu głębokiej satysfakcji, warto zastanowić się nad tym, co tak naprawdę chcesz robić w swoim życiu? Pomóc może w tym coaching. Zadaj sobie pytanie czy to co robisz ma dla Ciebie sens? Czy jesteś tym zainteresowana? Czy potrafisz nad czymś tak intensywnie pracować, że po skończeniu chcesz dalej to robić? Jeśli tak, to najprawdopodobniej odczuwasz flow. Jeśli nie, warto zastanowić się nad swoimi wartościami i celami w życiu.

Jeśli już od jakiegoś czasu stawiasz sobie takie lub podobne pytania i czujesz, że potrzebujesz w związku z tym pomocy, zapisz się na bezpłatną konsultację.

Komentarze

comments