W poprzedniej wiadomości pisałam co to jest inteligencja emocjonalna. Dzisiaj chcę się skoncentrować na tym jak radzić sobie z emocjami?
Zapewne domyślasz się, że część mózgu, która odpowiada za emocje ukształtowała się u człowieka szybciej niż obszar, który odpowiada za świadome myślenie. Jednak wcale to nie oznacza, że ludzie lepiej radzą sobie ze sferą emocjonalną.
Samoświadomość to umiejętność rozpoznawania i definiowania emocji, które się pojawiają. Jest to także zdolność do kontrolowania ich i zmiany na bardziej użyteczne.
Są jednak sytuacje, gdy pojawia się wysoki poziom stresu. Wtedy nasze ciało w ciągu kilku sekund przystosowuje się do reakcji: walcz bądź uciekaj. Hormony stresu odłączają wtedy nasze przodomózgowie, czyli obszar odpowiedzialny za świadome myślenie. Goleman nazywa ten stan uprowadzeniem emocjonalnym.
Co wtedy robić? Co, jeśli czujesz, że za chwilę wybuchniesz, np. w miejscu pracy, ponieważ ktoś Cię zdenerwował? Jak postąpić, kiedy lęk przed jakimś wyobrażonym zdarzeniem, stale rośnie, a Ty sobie z nim nie radzisz?
Podam Ci dwie proste metody radzenia sobie z emocjami.
Pierwsza metoda to odwrócenie uwagi: Gdy poczujesz, że poziom stresu jest zbyt wysoki, a reakcja na daną sytuację może być nieadekwatna, zmień punk koncentracji. Zajmij się czymś innym, wyjdź na spacer, wyjdź do łazienki, zrób kilka ćwiczeń fizycznych, upiecz ciasto – znajdź najlepszą metodę dla siebie. Przetestuj kilka sposobów, a potem wybierz najlepszy i najskuteczniejszy. Warto podkreślić, że taka metoda pozwala nabrać dystansu, ale nie rozwiązuje problemu, więc jest to rozwiązanie tymczasowe. Jest jednak dużo bardziej użyteczne niż natychmiastowa reakcja, która może okazać się nieadekwatna.
Druga metoda: praca z submodalnościami. Gdy poczujesz, że narastają w Tobie emocje, zatrzymaj się, znajdź dla siebie miejsce, gdzie nikt nie będzie Ci przez chwilę przeszkadzał. Najpierw zlokalizuj, gdzie w ciele czujesz emocje, skup się na fizycznym doświadczeniu. Obserwuj je. Nadaj im symbol, kolor, kształt. Zapytaj: o czym te emocje chcą mnie poinformować, jaka jest ich pozytywna intencja? Gdy znajdziesz intencję, zamień ją również na symbol, kolor lub kształt. Następnie usuń z ciała symboliczną reprezentację nieprzyjemnych uczuć i zastąp je wyobrażeniem – wizualizacją pozytywnej intencji. Usuwaj nieprzyjemne uczucie aż do uzyskania poczucia ulgi. Potem dopiero umieść w ciele pozytywną reprezentację. Po czym poznasz, że ćwiczenie zostało dobrze wykonane? Po tym, że poczujesz wyraźną zmianę stanu emocjonalnego, na dużo przyjemniejszy.
Pierwsza z metod pozwala tymczasowo odwrócić uwagę, gdy trudno jest Ci się skoncentrować, jednak druga pomoże Ci dużo skuteczniej. Oczywiście, aby z sukcesem się nią posługiwać potrzebna jest praktyka. Dlatego właśnie organizuję krótkie warsztaty. Będę o tym mówić 17 lutego na spotkaniu w Katowicach. Pokażę jeszcze więcej skutecznych metod radzenia sobie z emocjami. Jeśli chcesz je poznać zapisz się już dzisiaj na spotkanie.
Jeżeli jednak nie możesz być z nami w tym dniu, a czujesz, że potrzebujesz pomocy w obszarze związanym z Twoimi emocjami – zapisz się na bezpłatną konsultację ze mną, podczas której porozmawiamy na ten temat.