Mieszkają ze sobą, mają dziecko, ale ogień między nimi zgasł i zastanawiają się czy to już zawsze tak musi być, że rutyna na stałe zagości do ich życia? Co będzie dalej?

Ona więcej zarabia, uważa, że on zbyt mało się angażuje w życie rodzinne, a ich relacja nie jest satysfakcjonująca ani dla jednej ani dla drugiej strony. Jednak oboje pragną czegoś więcej.

Ona pracuje, on pracuje, mają dwójkę dzieci, świetnie zarabiają, ale coraz rzadziej się widują. Dla niej to jest bardzo trudne, ale się przyzwyczaiła, dla niego też, ale musi pilnować wspólnego biznesu.

Ich relacja jest burzliwa, każdy próbuje udowodnić swoje racje, jak mawiają: muszą się ciągle docierać i trwa to już ładnych kilkanaście lat, mimo, że od dawna są małżeństwem.

To są relacje uczestników i uczestniczek spotkań i warsztatów. Gdy zadaje pytanie czy życie w relacji jest łatwe, to zwykle spotykam się ze sceptycznym kręceniem głową i większość osób żyjących w związku uważa, że to trudne.

Co takiego się dzieje pomiędzy dwojgiem osób, że bardzo często doświadczają wiele trudności, emocjonalnych huśtawek a nawet bólu, chociaż każdy z partnerów ma dobre intencje?

Oto Pięciu Relacyjnych Jeźdźców Apokalipsy (wiem, że pierwotnie było ich czterech). Zapewniam, że działają absolutnie destrukcyjnie.

Pierwszym powodem są oczekiwania połączone ze zbyt silnym przywiązaniem do nich. Najczęściej wiele z nich nie jest spełnianych przez partnera. Towarzyszy temu silne skupienie na samym sobie. Problem polega na braku umiejętności elastycznej zmiany tego, co ego wymyśliło, że chce dostać, mieć osiągnąć. Ale co, jeśli te “chciejstwa” są sprzeczne z potrzebami partnera?

Drugim powodem jest brak kontroli nad emocjami. Wiele mówi się o inteligencji emocjonalnej. O tym, że w relacjach emocje to podstawa. Badania mówią, że przez około 95% czasu działamy nieświadomie. Wiele osób funkcjonuje na co dzień bez refleksji co się z nimi w danym momencie dzieje. W pośpiechu podejmują działanie, szybko się komunikujemy, szybko spędzają razem czas i zbyt szybko reagują na pojawiające się w nich napięcie, a potem wyrzucają wszystko jak wiadro pomyjów na partnera.

Trzeci powód to brak uważności. Po pierwszym etapie zakochania, ludzie przestają w zaangażowany sposób zwracać uwagę na partnera. Nie widzą go tak naprawdę, chociaż na niego spoglądają. Nie zwracają uwagi na niego i drobne niuanse w jego zachowaniu albo w mimice. Mijają się w domu i powoli poddają się emocjonalnemu oddaleniu.

Czwarty powód to wymówka zwana brakiem czasu. Każdy podejmuje decyzje na co chce przeznaczyć 24h każdego dnia. Często najwygodniej jest włączyć telewizor, grę, poczytać coś, albo spotkać się z kolegami lub koleżankami, niż w pełni świadomie skupić się na relacji z partnerem. Niekiedy spędzanie razem czasu sprowadza się do oglądania razem filmu, grania albo zajmowania się spotkaniami towarzyskimi, dziećmi. Brakuje jednak pełnej uważności przestrzeni na prawdziwy i pełny kontakt z drugą osobą.

Piąty i ostatni powód to brak efektywnej komunikacji. Owszem partnerzy wymieniają się zdaniami, słowami w obie strony. Słyszą słowa, ale brakuje refleksji nad prawdziwym znaczeniem. Brakuje pytań i pełnego zrozumienia. Zbyt rzadko pojawia się empatia w komunikacji. Zamiast skupić się na słuchaniu oraz tym, co ma do przekazania partner jest potok słów.

Tych Pięciu Jeźdźców Apokalipsy może wprost doprowadzić relację na skraj rozpadu. Nie od razu, ale powoli, czasem prawie niezauważalnie.

Oczywiście będąc świadomym swoich uczuć, myśli i tego, jak chcesz, żeby wyglądała Twoja relacja, możesz temu zapobiec i zająć się uważnie każdym z powyższych obszarów. W kolejnym mailu opiszę co konkretnie można zrobić, żeby na co dzień zadbać o swoją relację z partnerem. Sprawić, żeby wzrastała w harmonijny sposób.

PS1. Napisz Pod tym postem jakie Ty dostrzegasz wyzwania w swojej relacji i co dla ciebie jest najtrudniejsze.

PS2. W lutym organizuję warsztaty dla par i singli. JeŚli czujesz, że oczekujesz czegoś więcej os swoich relacji. chcesz mieć udany związek i pragniesz kontaktu ze swoim partnerem na dużo głębszym poziomie, wejdź na tę stronę >> http://martagierlinska.pl/produkt/udany-zwiazek/

Jeżeli to, co robię podoba Ci się i rozważasz zatrudnienie mnie jako coacha, zapisz się na bezpłatną konsultację.

Komentarze

comments