W pierwszym artykule na temat poczucia własnej wartości opisałam zestaw objawów, jakie towarzyszą stanom nazywanym przez klientki niskim poczuciem własnej wartości. Omówiłam jakie to niosło konsekwencje dla ich życia. Mogłaś także przeczytać o pozytywnym wpływie jakie daje uzdrowienie tego problemu. Jeśli nie widziałaś tego artykułu, przeczytaj go proszę teraz, gdyż ten tekst jest jego kontynuacją. Drugi artykuł opisywał co jest nie tak z pojęciem – poczucie własnej wartości, dlaczego tworzy szkodliwą generalizację i o niespójności stwierdzeń typu „mam średnie poczucie własnej wartości”. Przeczytaj proszę również ten tekst, jeżeli jeszcze się z nim nie zapoznałaś.
Dzisiaj opowiem Ci o jednej z prostych metod poradzenia sobie niskim lub zbyt niskim poczuciem własnej wartości.
Zacznijmy jednak od małego podsumowania.
Już wiemy, że zestaw emocji, uczuć, myśli i zachowań, wiążących się z niskim poczuciem własnej wartości może powodować sporo problemów życiowych. Wiemy też, że zmiana powoduje poprawienie jakości życia w obszarach takich jak obniżenie stresu, samopoczucie, relacje z innymi oraz zwiększenie szans na rozwój w pracy. Mamy więc argumenty za tym, aby zająć się tematem.
Wiemy również, że nie jesteśmy w stanie konkretnie ustalić stałego i niezmiennego poziomu poczucia własnej wartości, bazując na jego definicji i gdy opieramy poczucie własnej wartości na czynnikach zewnętrznych. Przyczyną jest popularny sposób interpretacji samego pojęcia, oparty na szkodliwych generalizacjach.
Co zatem można z tym zrobić?
Proponuję na początek zmianę podejścia. Dzisiaj zaprezentuję jedną z metod poradzenia sobie z tematem, ale zanim to zrobię krótka historia.
Wyobraź sobie sytuację, że idziesz do lekarza, mówisz mu: „Panie doktorze, źle się czuję.” A on mówi do Ciebie w ten sposób: „Świetnie, że się Pani zgłosiła. Mam najnowszy zestaw pigułek, może sobie Pani wybrać codziennie inną. Te zielone są na wszelkiego rodzaju bóle, te czerwone są na stany zapalne, na przykład ta jest na stan zapalny w kolanach, a tamta na zapalenie zęba. Są też doskonałe pigułki na zły nastrój, jest ich w sumie dziesięć. Może sobie Pani brać każdego dnia inną. W aptece naszej przychodni może Pani to kupić za 149 zł i będzie Pani miała możliwość wytestowania tych wszystkich lekarstw, a jest ich w sumie trzydzieści. Ponieważ wiele chorób to jakiś stan zapalny i wiąże się z bólem, co powoduje zły nastrój, więc na pewno coś pomoże. Oczywiście trzeba je brać odpowiednio długo, więc zalecam zażywanie przez najbliższe 21 dni”. Jak zareagowałabyś na takie zalecenie lekarskie? Podejrzewam, że co najmniej odczułabyś dyskomfort, a jeśli reagujesz podobnie do większości, uznałabyś lekarza za wariata, albo oszusta. W końcu jak można zająć się chorobą bez konkretnego zdiagnozowania problemu i bez znalezienia przyczyny?
Z tego powodu metody oparte na afirmacjach, które masz powtarzać mogą okazać się nisko efektywne. Po pierwsze powodują one wypieranie tego, co naprawdę czujesz a po drugie, gdy pojawi się bodziec wywołujący starą reakcję, istnieje duże prawdopodobieństwo, że ona powróci.
Co zamiast tego?
Większość kobiet, które mają jakiś problem z poczuciem własnej wartości, opiera je na czynnikach zewnętrznych, takich jak: osąd innych osób, efekty działań, oceny porównawcze z innymi ludźmi, zewnętrzne oczekiwani i standardy. Jeśli nawykowo opieramy na tak kruchych i niestabilnych fundamentach poczucie własnej wartości, to musimy mieć problemy – nie ma innego wyjścia. Gdzie więc jest rozwiązanie?
- Po pierwsze potrzebna jest świadomość jak działa ten system i że z góry skazuje Cię na porażkę.
- Po drugie, gdy już zdasz sobie sprawę z powyższego problemu – zmień podejście. Jeśli budowanie poczucia własnej wartości na czynnikach zewnętrznych powoduje, że jest ono niestabilne i problematyczne, to oprzyj je na tym co po pierwsze zależy tylko i wyłącznie od Ciebie, a po drugie jest stabilne.
- Po trzecie, potrzebna będzie zmiana nawyków mentalnych, aby zapamiętać nowy sposób postrzegania rzeczywistości.
- Po czwarte potrzebna będzie metoda na poradzenie sobie z nawykowymi emocjami o czym szeroko mówię podczas warsztatów Inteligencja emocjonalna, ale również poruszę ten temat na najbliższym spotkaniu dotyczącym poczucia własnej wartości.
Następnie, gdy już widzisz temat inaczej zastosuj poniższe siedem prostych kroków, które pozwolą Ci to wdrożyć:
- Wypisz na czym do tej pory opierałaś swoje poczucie własnej wartości. Jeśli masz z nim kłopoty na 99,8% są to czynniki zewnętrzne, niezależne od Ciebie.
- Skonfrontuj się z tym i wypisz jakie wynikały z tego konsekwencje i uświadom sobie szkody, jakie to wyrządzało.
- Podejmij świadomą decyzję, że chcesz to zmienić.
- Wypisz i uświadom sobie korzyści związane ze zmianą.
- Znajdź minimum 9 czynników, które są wewnętrzne i stabilne, na których możesz oprzeć swoje nowe poczucie własnej wartości, które będzie Cię wspierać każdego dnia.
- Zapisz je i przypominaj sobie o nich przez 21 dni – codziennie.
- Zmień nawykowe myślenie i trzymaj się swojej decyzji.
Jest to jedna z metod, które zaprezentuje i rozwinę podczas najbliższych warsztatów Poczucie własnej wartości.
Jeśli czujesz, że ten temat w jakimś stopniu dotyczy Ciebie i zainteresowały Cię inne metody pracy z poczuciem własnej wartości, zapraszam Cię do udziału w warsztatach w Poznaniu i Katowicach.
Jeśli pojawiły się jakiekolwiek pytania, to zadaj je w komentarzach. Chętnie na nie odpowiem!