https://youtu.be/Jlx0Jc6CDmk

 

Kto nie chciałby mieć spokoju i zaufania do ludzi wokół siebie?

 

Większość osób deklaruje, że chce mieć dobre relacje z innymi.

 

Niestety wystarczy rozejrzeć się dookoła, posłuchać dialogów, a co jakiś czas trafiasz na sytuacje, w których ktoś mówi o kimś za jego plecami.

Można sobie wyobrazić, że za moment te same osoby – zapytane o to, jakie chciałyby mieć relacje, będą deklarować, że dobre, ale to nie możliwe, bo ludzie są jacy są.

Nie zauważają tego, że sami tworzą tę spiralę braku zaufania, poprzez pewne mechanizmy.

Można sobie wyobrazić następującą sytuację…

 

Pani A z lekkością opowiada Pani B o swoim przyjacielu/ znajomym Panu C oraz jego różnorodnych cechach i zachowaniach. Z nonszalancką lekkością Pani A ocenia postępowanie i jego samego.

Zastanów się co może pomyśleć Pani B, która jest słuchaczem?

Jeśli ma podobne nawyki – może wtórować Pani A i nic nie zauważyć, ale podświadomie czuć zagrożenie, że za moment ją spotka to samo. Jeśli natomiast jest osobą świadomą, która potrafi zauważać zależności – może pomyśleć, skoro Pani A opowiada swobodnie o Panu C, to nie można jej ufać, bo za moment zrobi to samo ze mną.

I tak zupełnie nieświadomie można utracić wiarygodność przez brak zauważania pewnych zależności.

Wydaje się, że wiele osób przeszło w swoim życiu okres niedojrzałości, gdy postępowały w ten sposób, a potem musiały zmierzyć się z konsekwencjami.

 

Z drugiej strony istnieją miejsca i środowiska, w których osoby budują relacje w oparciu o zaufanie i wysoki poziom komunikacji.

Owszem – relacje zawsze będą stanowić wyzwanie – chociażby ze względu na emocje, ale to poziom świadomości i inteligencji emocjonalnej determinuje to, w jaki sposób są budowane kontakty międzyludzkie.

Pytanie jak umieć się w tym wszystkim odnaleźć?

Wiele odpowiedzi można znaleźć rozwijając inteligencję emocjonalną i umiejętności komunikacji. Poniżej i w wideo opisuję cztery zasady, które mogą Ci pomóc komunikować się z innymi w sposób bardziej efektywny.

 

Zasada 1: Zrozum siebie, czyli własne potrzeby i emocje.

 

Jeśli nie rozumiesz siebie, własnych potrzeb, emocji, to emocje będą przejmowały nad Tobą kontrolę, a w relacjach kończy się to najczęściej konfliktami, w których ludzie żałują, że dali się ponieść własnym uczuciom, a tak naprawdę ich pierwotna intencja była zupełnie inna.

Z kolei, jeśli rozumiesz czego tak naprawdę potrzebujesz, wiesz, że emocje niekoniecznie muszą być adekwatne do sytuacji – wtedy możesz na przykład zapobiec nieprzemyślanym dyskusjom lub zachowaniom, które utrudniają dojście do porozumienia.

 

Zasada 2: Komunikuj prawdę, ale nazywaj ją w taki sposób, aby po pierwsze mówić o sobie i własnych potrzebach.

 

Za tym stwierdzeniem kryje się pewne założenie, że prawdą jest to, co stanowi Twoją potrzebę i idące za tym oczekiwania. Dla Ciebie one są prawdziwe.  Natomiast nie jest prawdą – osąd drugiego człowieka, wynikająca z dyskomfortu, który wyrasta na niespełnieniu tych potrzeb.

Warto umieć odróżnić jedno od drugiego. Ta umiejętność przychodzi z czasem i dojrzałością emocjonalną.

 

Zasada 3: Mów w taki sposób, aby zminimalizować ryzyko, że druga osoba odbierze Twoje słowa jako atak – jeśli (oczywiście) nie masz takiej intencji.

 

Sztuka komunikacji polega na tym, żeby przekazywać informacje w taki sposób, by uzyskać maksymalny poziom porozumienia.

Jeśli Twoją intencją jest poczucie bezpieczeństwa w relacji, to możesz to i dokładnie to zakomunikować drugiemu człowiekowi, łącznie z informacją, że dane jego zachowania uruchamiają w Tobie poczucie braku bezpieczeństwa. Do tego dokładasz prośbę o zmianę. Natomiast trzeba założyć, że drugi człowiek – jeśli ma inny system wartości – może nie chcieć się dostosować.

 

Stąd wynika czwarta zasada.

 

Zasada 4: Uznaj fakt, że nie jest obowiązkiem innych spełniać Twoje oczekiwania, jeśli wcześniej się na to świadomie nie umówiliście.

 

Wiele konfliktów międzyludzkich wynika z poczucia niespełnionych oczekiwań.

Ktoś myśli, że obowiązkiem drugiej strony jest coś zrobić lub jakoś się zachowywać, podczas gdy nigdy – żaden z nich się na to świadomie nie umawiał. To błąd, który może powodować wiele problemów.

Zamiast tego można poprosić o to, aby ktoś spełnił Twoje oczekiwania, ale dać mu wolność, by mógł odmówić. Skutkiem ubocznym jest to, że jednocześnie daje to Tobie możliwość odmowy, gdy cudze oczekiwania nie będą spójne z Twoim systemem wartości.

 

Te zasady są ogólne i warto pamiętać, że każda sytuacja jest indywidualna oraz wymaga odrębnego podejścia.

Zacznij od zadania sobie pytania – jakie są moje rzeczywiste potrzeby w relacji i jak to mogę zakomunikować, aby druga osoba mogła mnie naprawdę zrozumieć.

Każdy człowiek ma swoje własne potrzeby, to jest jeden z mostów, który możemy budować między sobą.

 

Jeśli spodobał Ci się dzisiejszy film oraz artykuł, koniecznie podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzu!

 

Komentarze

comments